ŚWIĘTEGO DUCHA

Sobota św. Dymitra

Najbliższa sobota nosi nazwę Dimitrewskaja roditielskaja subbota i w tradycji Prawosławia jest poświęcona szczególnym modlitwom za zmarłych.

W prawosławnej tradycji żywa jest pamięć o św. męczennikach, obrońcach wiary i wielkich ascetach. Święci stanowią dla wiernych przykład i wzór wiary i walki z pokusami. Wśród niezliczonej liczby świętych, szczególną pamięcią otoczony jest św. Dymitr z Tesaloniki, święto którego wspominamy 8 listopada.

W kalendarzu liturgicznym z dniem pamięci św. Dymitra związana jest szczególna data – sobota poprzedzająca dzień 8 listopada. Jest ona nazywana sobotą św. Dymitra (Dimitriewskaja subbota).

Sobota św. Dymitra to dzień modlitwy za zmarłych przodków, w którym jednoczymy się z naszymi braćmi i siostrami, którzy odeszli do innego świata. To dzień szczególnej modlitwy Cerkwi, kiedy w nabożeństwie pojawiają się odpowiednie modlitwy dotyczące zmarłych, kiedy w trakcie Liturgii czytane są fragmenty Pisma Świętego nawiązujące do śmierci i życia przyszłego.

W naszej świadomości sobota św. Dymitra często jednak rozmywa się za przyczyną coraz bardziej skomercjalizowanego 1 listopada. Ten dzień w tradycji rzymskokatolickiej jest dniem Wszystkich Świętych, połączonym z dniem zadusznym, tj. wspomnieniem zmarłych przypadającym 2 listopada. Już w łonie katolicyzmu charakter obu tych dni został zakłócony. W powszechnej świadomości 1 listopada stał się świętem zmarłych, przy czym ograbionym z modlitewnego, wspólnotowego charakteru.

W prawosławnej tradycji fundamentem modlitwy za zmarłych przodków jest modlitwa w cerkwi, w trakcie Boskiej Liturgii, kiedy duchowny wspomina imiona zmarłych w czasie proskomidii i wyjmuje w ich intencji cząsteczki z prosfor. Cząsteczka prosfory to świadectwo i symbol modlitwy za dusze tych, którzy oczekują od nas modlitwy i wsparcia. W czasie Liturgii to za nich i za wszystkich wspominanych żyjących i obecnych na nabożeństwie sprawowana jest Bezkrwawa Ofiara – Święta Eucharystia. Cząsteczki te nieustannie znajdują się na diskosie, na którym złożony jest również Agniec – Chleb Eucharystyczny, który przemienia się w Ciało Chrystusa.

Modlitwa za żywych i umarłych wspominanych na proskomidii wypełnia się na zakończenie Liturgii, kiedy duchowny, który udzielał Eucharystii wiernym, wraca do prezbiterium i na świętym ołtarzu opuszcza cząsteczki intencyjne do kielicha ze słowami: Omyj, Panie Boże, grzechy wspomnianych tutaj, Krwią Twoją Przenajświętszą, modlitwami świętych Twoich.

Ci, za których modlimy się, jednoczą się z Chrystusem w sakramencie Eucharystii. Podobnie jak wierni, którzy przystąpili do Eucharystii, mają udział w świętym kielichu Ciała i Krwi Chrystusa.

Taka też jest prawidłowa i pełna modlitwa za zmarłych.

Prawosławna modlitwa za zmarłych powinna być przede wszystkim wspólnotowa. Uczestniczymy w nabożeństwach, by odpowiedzieć na słowa samego Chrystusa: tam, gdzie dwóch albo trzech zebranych jest w Imię Moje, tam i Ja jestem pośród nich. Stojąc w świątyni w trakcie Liturgii bądź panichidy modlimy się wspólnie, razem, łącząc wszystkie nasze intencje w jedną prośbę, w jedno dziękczynienie, w jedno wychwalenie Bożej wielkości i wszechmocy.

Takiej modlitwy nie zastąpi modlitwa indywidualna czy modlitwa poza świątynią. Poszukiwania innej drogi ukazują przede wszystkim ignorancję dla własnej tradycji i odrzucenie pomocy Cerkwi. 1 listopada w jaskrawy sposób zauważamy rozdwojenie naszej tradycji, zapożyczone już nawet nie ze strony Kościoła rzymskokatolickiego, lecz z duchowości niechrześcijańskiej. Niestety, coraz częściej zamieniamy szczerą, sobotnią modlitwę w cerkwi podczas Liturgii i panichidy na odwiedzanie grobów, spotkania przy nich z rodziną i znajomymi, niesienie na nie kwiatów i zniczy z pominięciem modlitwy w cerkwi, często nawet bez wstępowania do niej. Kwiaty czy znicze nie zastąpią modlitwy, westchnięcie nad grobem nie zastąpi Bezkrwawej Ofiary, w której dzięki naszej modlitwie nasi bliscy mogą mieć swój udział. Również oświęcenie pomników, bez modlitwy w cerkwi, wydaje się niepełnym, ułomnym darem, którego przecież nikt nie chce przekazać swoim zmarłym przodkom.

W czasie modlitwy za zmarłych Cerkiew wzywa wiernych: „Wieczna pamięć”. Niech nasza pamięć o przodkach będzie wieczna, lecz niech także będzie prawidłowa. Niech wspólna modlitwa o dusze zmarłych zostanie wzniesiona w świątyniach, w czasie Liturgii i panichidy, by później, jeśli czujemy taką potrzebę, spożytkować dzień na odwiedzanie grobów naszych bliskich.

autor: ks. prot. dr hab. Marek Ławreszuk (za: www.cerkiew.pl )

 

Serdecznie zapraszamy wiernych, a w szczególności naszych parafian do wspólnej modlitwy w tym dniu. Początek Boskiej Liturgii o godz. 8.30 w dolnej cerkwi. Bezpośrednio po Boskiej Liturgii odsłużona będzie Ogólna Panichida.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *